Wejscie 2 (dla osob pelnoletnich)










POKER - Zagraj za darmo i na pieniądze - największy serwis POKEROWY



==================== WEJŚCIE ========================



Zaklady sportowe, poker, Kasyno z ogolnym wskaznikiem wyplaty na poziomie 97% !!!












b

piątek, 12 grudnia 2008

zaklady sportowe

GRA LOSOWA A GRA DOCELOWA
System FORTUNA mający swe korzenie w najbardziej klasycznej losowej grze liczbowej, jaka jest ruletka został stworzony przez ludzi, którzy pogodzili się z faktem, ze nie uda im się za każdym razem trafnie wytypować wyniku losowania. Mało tego jego wręcz perfidne zasady pozwalają wygrywać nawet, jeśli mamy wyjątkowego pecha i w zdecydowanej większości wypadków typujemy źle - przecież wystarczy tylko raz trafić by osiągnąć zysk....
W swoim założeniu system ten nakazuje udział w możliwie jak największej liczbie „losowań”, (czyli zdarzeń sportowych), bo im więcej będziemy wysyłali kuponów Tym więcej wśród nich znajdzie się tych trafionych a każdy trafiony kupon powiększa nasze zyski. Jest wiec to typowo losowy system, co ma swoje dobre jak i złe strony. Bezsprzeczna zaleta losowego
doboru typów i zawierzeniu statystyce (mówiącej, ze średnio, co 3 raz trafimy) jest możliwość rozpoczęcia gry tym systemem przez osoby niemające wręcz jakiejkolwiek wiedzy z zakresu sportu grając w ten sposób konkretne wydarzenia sportowe są tylko
cyferkami z określonym kursem (mnożnikiem). Faktem jest jednak, ze taka strategia (granie jak najczęściej na losowo wybrane zdarzenia sportowe) przypomina postępowanie niedowidzącego żołnierza, który uznał, ze nawet jako ślepiec, jeśli tylko będzie strzelał dużo i do wszystkiego, co się rusza to niewątpliwie raz na jakiś czas zabije wroga. Niestety
marnuje się przy Tym bardzo dużo tak potrzebnej na wojnie amunicji - a w naszym wypadku marnują się nasze pieniądze – przy najbliższym trafieniu je odzyskujemy z nawiązką, ale przez jakiś czas jesteśmy ich pozbawieni. Przeciwieństwem systemów losowych są systemy oparte na typach docelowych, czyli takich, co, do których nie podchodzimy obojętnie lecz mamy silne przekonanie, ze dane zdarzenie sportowe zakończy się przewidzianym przez nas wcześniej wynikiem. I tu niespodzianka: wcale nie musimy dysponować obszerna wiedza z zakresu sportu by wiedzieć, jakie zdarzenia sportowe są pojedynkami tytanów z kopciuszkami! Nasi „wrogowie”, czyli bukmacherzy są, chcąc nie chcąc naszymi największymi i niezastąpionymi sojusznikami! Dlaczego? Ponieważ ustalając kursy. (mnożniki) na dane zdarzenia sportowe dzielą się z nami swoja specjalistyczna wiedza. Jeśli dla przykładu firmy bukmacherskie przyjmujące zakłady sportowe określają kurs danego zdarzenia w sposób następujący:
1 X 2
1,3 3 8
to łatwo się domyślać, że ich ekipa ustalająca kursy spodziewa się „1” dlatego nie ma zamiaru zbyt wiele płacić wszystkim, którzy myślą podobnie i też spodziewają się zwycięstwa gospodarzy.
Gdy kursy będą miały postać:
1 X 2
1,5 4 5
możemy uznać, ze firma bukmacherska uznała iz zdecydowanie najbardziej prawdopodobnym wynikiem biedzie „jedynka” jednak nie są już tego tak bardzo pewni jak w przykładzie z poprzedniej. strony. W obu wypadkach - co łatwo samodzielnie prześledzić - bardzo rzadkie są sytuacje gdzie bukmacherzy się mylą. Schemat jest monotonny i łatwy do przewidzenia:
1) firma ustalająca kurs doszła do wniosku, że w meczu będzie jedynka
2) dlatego postanowiła zaproponować swoim klientom kursy tak niskie by nikt nie chciał obstawiać jedynki (…”bo tak mało plącą…”) i tym samym na nich nie zarobił
3) mecz się odbywa i w ponad 90% przypadków kończy się zgodnie z przewidywaniami wszystkich – wygraną gospodarzy (czyli „jedynką”)
4) po meczu osoby grające w zakłady bukmacherskie mówią „wiedziałem, że będzie jedynka, to było absolutnie pewne” itd. A bukmacherzy mówią „jak dobrze, że daliśmy taki niski kurs, dzięki temu nikt tego nie obstawiał i dlatego nic nie stracimy…”
następnego dnia sytuacja się powtarza i tak codziennie aż do znudzenia: codziennie grający się cieszą, ze przewidzieli trafnie Wynik meczu (który był właściwie przesadzony) choć go nie obstawiali (lub obstawiali w połączeniu z wieloma zdarzeniami a jedno z wielu nie weszło...) i nic z tego nie będą mieli. Natomiast bukmacherzy się cieszą, ze choć ich klienci twiedzieli, ze gospodarze wysoko wygrają to nie potrafili tego odpowiednio wykorzystać. System jaki pragnę Państwu przedstawić ma na celu optymalne wykorzystanie tej oczywistej dla wszystkich wiedzy z której jednak tak niewielu potrafi skorzystać. Po co być biernym obserwatorem zdarzeń, których zakończenie jest nam znane, jeśli możemy na Tym zarobić i to sporo? Oczywiście Wymaga to przestrzegania pewnych zasad a na etapie gry wręcz psychicznej walki z samym sobą (jeśli dojdziecie Państwo do pewnego pułapu to zapewniam, ze to nie będzie łatwe).

0 komentarze:

Prześlij komentarz